Logiczne jest to, że ciągłe doskonalenie się i podnoszenie kwalifikacji zawodowych w bardzo korzystny sposób wpływa na konkurencyjność świadczonych usług, a także i oczywiście produkowanych dóbr. Oczywiście jednak formy kształcenia, jak i jego zakres mogą być naprawdę różne, poczynając od bardzo popularnych kursów językowych, a kończąc nawet na różnego rodzaju studiach podyplomowych. Oczywiście konieczność edukowania się dotyczy zarówno całej kadry pracowniczej, jak i kierownictwa firmy. Ważne jest jednak to, że jeżeli spełnione zostaną określone warunki, możliwe będzie uzyskanie częściowego zwrotu z tytułu poniesionych kosztów, poprzez wpisanie ich w tak zwany ciężar kosztów podatkowych dla prowadzonej działalności gospodarczej. Mowa tutaj oczywiście nie tylko o samych kosztach związanych ze szkoleniem, ale także o takich kosztach, które dotyczą diet, noclegów albo też przejazdów. Warto jest jednocześnie wiedzieć o tym, że wszystkie koszty ponoszone w związku z nauką w różnych formach, które dotyczą podatników oczywiście prowadzących działalność gospodarczą, to koszty podatkowe, które nie mają żadnych ograniczeń dotyczących kwoty, oczywiście jeżeli spełnione zostają ogólne warunki i kryteria znajdujące się w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Oczywiście żeby spełniać warunki określone w przepisach, to profil kształcenia powinien być rzecz jasna ściśle powiązany w charakterem działalności gospodarczej podatnika. Dzięki temu zdobyte umiejętności będą mogły zostać wykorzystane w pracy, co będzie dla firmy bardzo korzystnym rozwiązaniem. Oczywiście to podatnik ma obowiązek wykazania konkretnego związku pomiędzy poniesionymi kosztami na naukę, a osiąganiem z tego tytułu przychodów. Oczywiście sam wydatek przeznaczony na szkolenia i ogólnie rozumianą edukację jest zawsze oceniany w sposób indywidualny i to pod kątem realnej przydatności, na co również bardzo duży wpływ będzie mieć związek ze źródłem przychodu firmy, czyli po prostu z realnym profilem jej działalności.
Podatki od szkoleń i kursów
Umowa o pracę z połową kosztów uzyskania przychodu
Umowa o pracę jest dla wielu osób niezwykle ważna, jednak dla pracodawcy oznacza to dość poważne koszty, związane z odprowadzaniem większej ilości świadczeń, niż w przypadku umowy o dzieło czy umowy zlecenia. W niektórych przypadkach możliwe jest jednak pomniejszenie tych świadczeń. Jednym z przykładów jest obniżona stawka przy tak zwanej sprzedaży praw autorskich. W związku z zapisami prawnymi w stosunku pracy należy pamiętać o przysługiwaniu zryczałtowanych kosztach uzyskiwania przychodu. W omawianym przez nas temacie można je obniżyć o 50% przez co otrzymujemy znaczne pomniejszenie kwoty. Dzieje się tak w momencie kiedy na przykład pracownik zatrudniony na umowę o pracę podlega zasadzie wynagrodzenia za prawa autorskie. W tym momencie w umowie należy zaznaczyć, jaki stopień pracy danego pracownika wymaga od niego korzystania z prawa autorskich w trakcie wykonywania codziennych obowiązków pracowniczych. Po ustaleniu tego wariantu możliwe jest otrzymanie wyższych kwot wynagrodzenia netto, co wiąże się z tematem zastosowania wyższych, ponieważ aż 50% odliczeń z tak zwanego przedziału wynagrodzeń autorskich.
Powstaje pytanie w takim razie, co podlega pod podmiot prawa autorskiego. Należy powołać się w tym momencie na artykuł pierwszy prawa autorskiego, który mówi, iż przedmiotem jest każdy przejaw działalności o charakterze twórczym. Chodzi w tym momencie o działalność o charakterze twórczym i znamionach indywidualności bez znaczenia ze względu na przeznaczenie czy formę takowej działalności. W tym momencie podkreśla się, iż działalność takowa ma być oryginalna i często jest to wytwór intelektu w formie uzewnętrznionej. Powyższy rys ram jest konieczny, aby podatnik mógł skorzystać z wcześniej opisanej ulgi. Każda odtwórcza praca nie jest wliczana w tym momencie w zakres. Mimo to przepis pozostawia dość szerokie pole dla podatnika, ponieważ istnieje bardzo duża ilość wykonywanych czynności czy zawodów, które mogą skorzystać z opcji 50% kosztów uzyskania przychodu i w ten sposób powiększyć swój przychód docelowy.
Kiedy nie zapłacimy podatku?
W większości przypadków, kiedy dochodzi do kupna czy też sprzedaży określonych rzeczy ruchomych, obciążone są one obowiązkiem podatkowym, jednakże czasami zdarza się tak, że niektóre takie rzeczy nie są objęte tego rodzaju obowiązkiem.
Obowiązek zapłaty podatku nie występuje w kilku przypadkach. Po pierwsze wtedy, kiedy umowa sprzedaży dotyczy takich rzeczy, które w w chwili jej zawarcie znajdują się poza terytorium kraju i do tego także jeżeli osoba kupująca nie posiada stałego miejsca zamieszkania w naszym kraju i także w momencie kiedy umowa kupna – sprzedaży nie została zawarta na terytorium Polski. Następnym przypadkiem, kiedy nie ma obowiązku zapłaty podatku występuje wtedy, kiedy osoba sprzedająca konkretną rzecz jest płatnikiem VAT w związku z konkretną umową. Taka sytuacja występuje najczęściej wtedy, kiedy osoba sprzedające realnie jest przedsiębiorcą. Ostatnim przypadkiem, kiedy nie ma obowiązku opodatkowania zakupionej rzeczy jest przypadek, kiedy umowa dotyczy rzeczy ruchomych, których wartość jednak nie przekracza jednego tysiąca złotych. W takich w właśnie przypadkach nie ma również żadnego obowiązku dotyczącego składania deklaracji PCC-3.
Co więcej od dnia pierwszego stycznia 2007 roku podatki od czynności cywilnoprawnych rozliczane są tylko i wyłącznie przez osobę kupującą, która takiego rozliczenia powinna dokonać samodzielnie.
Jeżeli chodzi o samo zwolnienie od podatku do kwoty 1000 zł, to przede wszystkim dotyczy to jednej umowy sprzedaży, a nie na przykład sumy sprzedaży z określonego okresu, poza tym dotyczy ona jednej umowy sprzedaży i to niezależnie od tego ilu rzeczy ta umowa dotyczy lub też ilu współwłaścicieli sprzedaje taką rzecz. Ze względu na zaokrąglenie tak zwanej podstawy opodatkowania, realnie dotyczy to kwoty 1000,49 zł, czyli po zaokrągleniu jest to kwota równa dokładnie 1000 zł. Warto jest także pamiętać o tym, że tego rodzaju zwolnienie z podatku nie dotyczy żadnego oprogramowania, czyli sprzedaży opierającej się na prawie jakim jest licencja.